| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
1 procent podatku
MOJE INNE BLOGI:
MOŻESZ POMÓC!
Sklepik :)
Tu kupuję:
Tu zaglądam, to polecam:

Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

NA CHOINKĘ

czwartek, 09 grudnia 2010
"Gdy adwentowy wieczór nadchodzi,
posłuchaj, słychać krok.
Para wędrowców do nas przychodzi
poprzez jesienny mrok.
Od drzwi do drzwi
stuka, puka
i schronienia u nas szuka.
Powiedz, kto przyszedł tu?
Otwórz, otwórz, otwórz mu".

Tak śpiewaliśmy dziećmi będąc. Tę samą piosenkę śpiewam Smykowi, kiedy zajęci jesteśmy wspólnym adwentowym tworzeniem. Od kiedy wyprowadziłam się od rodziców (będzie już prawie 10 lat!), zawsze brakowało mi tych wieczorów, kiedy cała rodzina siadała do klejenia, zdobienia, wycinania, a przede wszystkim śpiewania, śpiewania i jeszcze raz śpiewania. Dopóki nie miałam dzieci, zapraszałam na adwentowe soboty moich najmłodszych braci i pokazywałam im jak robić śnieżynki z serwetek pod torty, kleić przestrzenne gwiazdki, ciąć ozdobne koszyczki. Michał i Tomek chyba już wyrośli z tego, ale na szczęście Smyk już podrósł na tyle, że w tym roku wystartowaliśmy ze świąteczną produkcją. Zajmować się nią możemy tylko w soboty wieczorem, ale dobre i to.

Oto najprostszy i wszystkim znany łańcuch na choinkę:





Wykorzystaliśmy do niego ścinki dwustronnego papieru do scrapbookingu, dzięki temu zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne części ogniw mienią się kolorami. Smyk ciął razem ze mną papier na paski, a potem pojedynczo wsuwał każdy pasek w zaklejone przeze mnie kółeczka. Akcja szła sprawnie, a rezultat zawiśnie w Wigilię na pachnącym świerku.