Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Biało-czarne część pierwsza

Marzec 2014 roku. Urodziny koleżanki z pracy. Zwyczajowo pozostałe dziewczyny przygotowują wspólny prezent. Tym razem Monika otrzymuje voucher na wykonane przeze mnie sutaszowe kolczyki. Jedyne, co ma zrobić, to wybrać kolory, zastanowić się mniej więcej nad formą i ustalić ze mną wielkość.
Lipiec 2015 roku. Kolor nareszcie wybrany (biel i czerń, ewentualnie z przymieszką grafitowego), długość ustalona, wzór mniej więcej też. Prosty. Tylko że w międzyczasie przeszłam operację nadgarstka, po której pełnej sprawności nie odzyskałam. Oprócz tego założyłam własną firmę, jest dopiero w fazie rozwoju, więc masę czasu poświęcam na uporządkowanie spraw z nią związanych. Smyk od września wyrusza nareszcie do szkoły, więc jak każdy rodzic, a zwłaszcza rodzic dziecka w jakikolwiek sposób dysfunkcyjnego, przeżywam to ogromnie. Nic to, Monika będzie musiała na kolczyki jeszcze poczekać. W międzyczasie zamawia do kompletu bransoletkę.
Grudzień 2015 roku. Sylwestra spędzam w domu - robiąc kolczyki!

Styczeń 2016. Wręczone. Po niecałych dwóch latach. Oj, nie utrzymałabym się z rękodzieła. Jeszcze zrobić bransoletkę...

 

środa, 13 stycznia 2016, aneladgam

Polecane wpisy

Komentarze
2016/01/14 23:18:31
Lepiej późno niż wcale.
Brawo! Bardzo ładne.
To kiedy będzie ta bransoletka?
-
2016/01/16 19:33:05
Najważniejsze, że się doczekała :).

Śliczne są :).
-
2016/01/25 21:19:12
Hihi, bransoletka będzie, jak zamawiająca poda mi jej długość. Bo nadgarstek ma tak szczupły, że standardowa szesnastocentymetrowa spadłaby jej z ręki na pewno :)