Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

By mi zabełtać błękit w głowie

"Dolina Fiołków w pobliżu Zielonego Wzgórza rozkwitła tysiącem purpurowych astrów, a Jezioro Lśniących Wód stawało się coraz bardziej błękitne. Nie był to jednak zmienny błękit wiosenny ani też blady lazur lata, był to czysty, zdecydowany, poważny błękit, jakby wody jeziora jeszcze niedawno rozkołysane pełnią życia przygotowywały się do zimowej drzemki".

 L. M. Montgomery, Ania na uniwersytecie

Nigdy nie wyzwoliłam się spod uroku tych książek. Całe ich fragmenty, zapamiętane wiele lat temu, działają na moją wyobraźnię, czy to niosąc ukojenie w chwilach przygnębienia, czy to pobudzając do tworzenia. Te zacytowane słowa sprawiły, że zatańczyły mi różne odcienie niebieskiego, zagrały rozedrgane subtelne lazury i blade turkusy, zaperliły się matowe i przezroczyste błękity.

Z takim urokiem i promienną radością kojarzy mi się zawsze Isana. Dla niej właśnie powstały te kolczyki, w podziękowaniu za wyświadczoną mi już dawno temu przysługę. Żałuję, że czekała tak długo, ale za mną bardzo trudny rok i jeszcze kilka takich zobowiązań czeka wciąż na swoją realizację... Nie zapomniałam. Nie dałam rady.

 

 


piątek, 27 lipca 2012, aneladgam
Tagi: kolczyki

Polecane wpisy

  • Biało-czarne część pierwsza

    Marzec 2014 roku. Urodziny koleżanki z pracy. Zwyczajowo pozostałe dziewczyny przygotowują wspólny prezent. Tym razem Monika otrzymuje voucher na wykonane prze

  • Roztańczone kolczyki

    Różne odcienie błękitu, migoczące na delikatnych "gałązkach" - tak w skrócie mogę opisać kolczyki, które wykonałam dla koleżanki. Kilka dni wcześniej powstały

  • Rozmigotane zieloności

    Miały być dla Marty, ale nie trafiłam w jej gust. Zdarza się. Koniec końców trafiły do Moniki i bez fałszywej skromności mogę stwierdzić, że wyglądają na niej k

  • Koronkowe kolczyki w kolorze szarym

    Okres Świąteczny to czas kiedy rękodzielnicy mają sporo pracy, to czas realizacji dużej ilość zamówień, pakowania i skreślania z kalendarza już zrealizowanych z

  • Jak to nazwać?

    Nie wiem rękodzieło, kicz ? a może jeszcze jakoś inaczej, ale przyznajcie że ładne.

Komentarze
2012/07/27 20:09:56
kolczyki są piękne!!!!
-
2012/07/27 20:31:16
Dziękuję, Małgosiu :)
-
2012/07/28 20:18:57
piękne kolczyki, nie wiedziałam, że robisz nie-sutaszową biżuterię!

ja z kolei zawsze miałam alergię na l.m. montgomery, ledwo przebrnęłam przez 'anię z zielonego', a inne części to tyko widywałam, jak moja siostra pochłaniała
-
2012/07/28 23:37:24
Prześliczne kolczyki! Madziu masz złote rączki!

Pozdrowienia:)
-
2012/07/28 23:51:20
Dorotka, bo ja nie-sutaszową robię od tygodnia :)))) Był bezpłatny kurs w Kuferku z koralikami i się załapałam. A co do literatury, to ja niestety sztampowo - Montgomery, Musierowicz, Dumas... no zaczytywałam się tym i do tej pory mi zostało :D

Alexls, dziękuję :*****
-
2012/07/29 16:30:01
Obłędne te kolczyki :)
-
2012/07/31 09:26:27
Śliczne kolczyki! I fragment książki też miło przeczytać, kiedyś też czytałam serię przygód Ani :)
-
2012/08/07 22:05:26
rozmarzyłam się przed spaniem, i jeszcze ten błękit w kolczykach - Lazurowe Morze, być może...CUDNE SĄ
-
2012/10/12 10:44:45
Uwielbiam "Anię", to książki mojej młodości i nie tylko :) A kolczyki są piękne, błękit, jak pogodne niebo, jak mój kochany Bałtyk.