Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Wygrana, spotkania i jeszcze trochę o mało robótkowym dniu. I zapowiedź.

Wspomniałam, że wczoraj miałam niewiele czasu na robótki. Ale ponieważ po ozdobieniu baśniowego pudełka zostało mi kilka kawałków ładnego papieru w motyle, wymyśliłam sobie komplet - kartka okolicznościowa i bilecik do prezentu. Jak pomyślałam, tak zrobiłam:








Jak widać, zostawiłam miejsce zarówno na kartce, jak i na karnecie - odpowiednie życzenia oraz adresata wpisze osoba, która... no właśnie, która wygra ten komplet w nadchodzącym konkursie. Powodów do jego organizacji mam sporo - kilka razy ostatnio wygrałam różne niespodzianki, Smykałka wygrała swój konkurs, a poza tym chcę zrobić jakąś przyjemność Wam, odwiedzającym mnie tak często, komentującym tak ochoczo i także tym nieśmiałym, którzy się nie ujawniają.

Ale to jeszcze chwila. Dziś chciałam jeszcze zaprosić Was do obejrzenia zdjęć z Festiwalu Dyni, na który się dzisiaj wybraliśmy całą rodziną:




Impreza fantastyczna, mnóstwo ciekawych stoisk, propozycji kulinarnych, dyniowych rzeźb i stworów. Na Festiwalu spotkaliśmy Anek73 oraz Emade76, która przy okazji wręczyła mi wygraną w piątkowym Candy:







Bardzo dziękuję za tę miłą niespodziankę, a zwłaszcza za pamięć o Smyku i Smykałce! Oto co moje dzieci dostały od nowo poznanej cioci:





A Smyk jest prawie że rówieśnikiem Hrabiego, synka Emade, mam nadzieję, że zakumplują się i że jeszcze niejedno spotkanie przed nami.

A sami takie rzeczy nabyliśmy:









Obwarzanki, ciasto dyniowe i babeczki już pochłonięte, więc na zdjęciach ich nie ma. Syrop z bzu oczywiście w celu doleczenia mnie, dżem z dyni w upominku dla teścia, który nas często rozpieszcza, aniołki dla nas na choinkę, plus jeden na wymiankę u AgnieszkiMD, drewniany pociąg dla Smyka (by go kupić zrezygnowałam z zakupu kolczyków, ale widząc jak moje dziecko pokochało tę zabawkę, układanie różnych wzorów z klocków na wagonach, nie żałuję!). Ach, jak dobrze wreszcie zacząć bywać! Tyle lat mieszkałam we Wrocławiu i nie obchodziły mnie tego typu wyjścia, a teraz widzę, ile straciłam. A dziś, usatysfakcjonowana, ale ogromnie zmęczona i osłabiona, resztę dnia i wieczoru spędzam grzecznie pod wełnianą kołdrą, pijąc herbatę z malinami, z laptopem i z igiełką...

I napiszę też tu to, co zamieściłam w komentarzu do poprzedniej notki - z miłą chęcią ugoszczę Was u siebie, jeżeli zechcecie odwiedzić moje piękne miasto!

niedziela, 10 października 2010, aneladgam

Polecane wpisy

  • Zaproszenia pierwszokomunijne

    Oderwałam się na czas jakiś od wyszywania obrazu, ponieważ znienacka zamówiono u mnie zaproszenia na uroczystość pierwszokomunijną. To ten sam wzór, co zawsze.

  • Przyjaźń bez końca

    Ewę poznałam ponad trzydzieści lat temu. Jej mama lubi wspominać, jak to półtoraroczną dziewczynką będąc przyjechałam z rodzicami w wakacje do ich letniego domk

  • Dla dorosłych jakoś łatwiej

    Nie wiem, skąd to się bierze, ale łatwiej mi zrobić kartkę dla dorosłej osoby, niż dla dziecka. Mam więcej pomysłów, mniej się przejmuję samą formą, co skutkuje

Komentarze
2010/10/10 20:09:00
Zestaw jest po prostu PRZEPIĘKNY Ale ja mam smutek w oczach - byliście tak blisko mojego domku i na kawkę nie wpadliście....buuuuu. A ja własnie myślami byłam z Wami... pakowałam ciuszki. hihi
-
2010/10/10 20:13:17
Ela, wpadniemy, obiecuję, jak tylko się lepiej poczuję, dobrze? Bo dzisiejsza i wczorajsza wyprawa wyssała ze mnie wszystkie siły :(
-
2010/10/10 21:50:11
Tego festiwalu dyni to ja już Wrockowi od kilku lat zazdroszczę! Moja słabość do dyni zaczyna przybierać rozmiary obsesji ;) (a u nas dziś na obiad: dyniowa!)
-
2010/10/11 04:18:16
Gratuluje sypmatycznych prezentow i udanych zakupow. Troszke zazdroszcze spotkania z blogowymi kolezankami;) Dzieki za kolejna fotorelacje! Przede wszystkim dobrze ze korzystacie z urokow jesieni na swiezym powietrzu - oby to Twoje chorobsko sobie gdzies po drodze zostalo;) U mnie tez dzis bylo troszke atrakcji bo wybralismy sie na pokaz starych samochodow:) Zapraszam do fotobloga Darka - udalo mu sie zrobic kilka fajnych zdjec:)
Pozdrawiam!
-
2010/10/11 04:18:53
A! A konkursu bede wypatrywac z niecierpliwoscia - taki rarytasik przygotowalas, ze paluszki lizac!
-
2010/10/11 08:23:53
Madziu, wystarczy ustalić miejsce i czas, a razem z Hrabią chętnie się stawimy :) Było baaaaardzo miło!
-
2010/10/11 08:37:02
Oj, zazdroszczę, że mnei tam nie było! niestety nie dało rady, ale może w przyszłym roku się wybiorę w końcu, skoro wszyscy tak ten festiwal zachwalają!:)
-
2010/10/11 09:15:36
wspaniały dzień. a ja już poczyniłam pierwsze kroki żeby częściej bywać we Wrocławiu:) i jeśli nie okażę się bardzo opornym uczniem to już od najbliższej wiosny-lata będę częściej odwiedzać to piękne miasto:)
-
2010/10/11 12:24:26
Wanderluster, to może u siebie rozpoczniesz organizację takiego festiwalu? Masz zadatki :)

Alexls, jak będziesz w Polsce to też się nie wykręcisz od spotkania :D Fotoblog Twojego męża jest super!

Emade, no aż zaczęłam sprzątać, żeby Was bez wstydu zaprosić :)

Pat, koniecznie!

April, prawko robisz???
-
2010/10/11 13:14:26
Jak widać, można połączyć dobre z pożytecznym :) Zdrówka!
-
2010/10/11 13:22:50
Staram się, Isano, staram się :)
-
2010/10/16 17:34:59
Madziu komplecik jest cudny, bardzo mi się podoba :).

U nas niestety nie ma takich imprez, a chętnie bym się wybrała chociaż pooglądać, bo jakoś dynia jako "smakołyk" nie przekonuje mnie do siebie.
Aniołki są cudne. Ciekawe kto go od Ciebie dostanie :).