Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Człowiek w proszku. Dodać kawy.




Ha, wiedziałam, że tytuł Cię zaintryguje i tu zajrzysz.
Tak jak mnie zaintrygował wzór pewnego obrazka w ofercie wyłącznie dla subskrybentów w "The World of Cross Stitching".
Że go wyszyję, wiedziałam od początku, pytanie pozostawało tylko kiedy i dla kogo.

Wyszywanie rozpoczęłam jeszcze w maju, przed narodzinami córeczki, kończyłam
już po, w nielicznych chwilach spokoju. Tak wyglądał przed moim pójściem do szpitala:





Przeznaczyłam go na urodzinowy prezent dla Qrczaka. Z racji tego, że finanse mam bardzo mocno uszczuplone (nie pracuję = nie zarabiam), nie stać mnie było na kupno wymarzonego prezentu (ciiii, jeszcze nie powiem jaki, bo chcę kupić na rocznicę ślubu). Ale ze Słownika Torebek został mi spory kawałek kanwy ecru, z wyszywania "Lickle Bit Sleepy" miałam potrzebne kolory nici (DMC), tak że zdecydowałam się na ten obrazek, zwłaszcza, że pasuje do mojego męża.

Dla nie znających angielskiego spróbuję przetłumaczyć napis, choć jest to trudne, bo gra słów...

Znamy wszyscy zupki w proszku, kisiele w minutkę, kawę rozpuszczalną, herbatę ekspresową, ziemniaki w granulkach i wiele, wiele innych gotowców do przyrządzenia w jedną chwilę. Wszystkie takie produkty po angielsku noszą etykietę "Instant" - od angielskiego instant czyli "moment". To, co da się przyrządzić w moment. Human - to "człowiek". No i jak to przetłumaczyć? Człowiek ekspresowy? Człowiek w granulkach? Człowiek rozpuszczalny? Bez sensu. Zdecydowałam się na "Człowieka w proszku", bo to kojarzy mi się też ze stanem, w jakim wielu z nas znajduje się rano - rozespani, niedospani, niechętni do wyjścia z domu, bez humoru. Właśnie tak "w proszku".

Just add coffee - "wystarczy dodać kawy" lub "po prostu dodaj kawy". Przez analogię do "Kisiel w chwilę, wystarczy dodać wody" czy "Zupa gotowa, dodaj wody".

Tłumaczenie tego krótkiego napisu "naokoło" odejmuje mu nieco uroku, ale uwierzcie mi, że wzór jest pomysłowy i dowcipny. Całość urzeka mnie prostotą  "Już za chwilę będę człowiekiem, tylko daj mi kawy!". U Qrczaka w pracy ma to rację bytu, biedak wstaje o 5 rano, pracuje do 15, a że jest informatykiem, to interesantów ma zawsze sporo. Uznałam, że przyda im się wskazówka, co mają zrobić, by Qrczak stał się bardziej ludzki. Ponoć działa.

A, zdecydowałam się zanieść obrazek do oprawy fachowcom, podoba mi się efekt:



Mam już zamówienie na drugi identyczny obrazek, ale kiedy ja się za to zabiorę, to nie wiem...

wtorek, 27 lipca 2010, aneladgam

Polecane wpisy

Komentarze
2010/07/27 13:44:32
a ja zajrzałam bo zawsze staram sie do Ciebie zglądac codziennie, bo wiem że codziennie coś nowego znajdę i dzis mnie też nie zawiodłaś. Superaśny obrazek, i dobrze że humor nie typowy angielski - bo tych już w ogóle nie rozumiem, a ten mi się podoba i zrozumiałam !!!!!! No i ciekawa jestem co to za niespodzianka na rocznicę, ale jeszcze 3 tyg i się dowiem....
Czy pisałam już że hafcik cudny?, jeśli tak to nie zaszkodzi jeszcze raz napisać, bo bardzo mi się całość podoba, chociaż kawy nie lubię ;-))))
-
2010/07/27 13:45:54
BOMBOWY pomysł.!!! wiem co mówię, informatycy bez kawy nie żyją...hahah
-
2010/07/27 13:48:26
Madzia, ja do Ciebie też :) :) :) Celnie to ujęłaś! To nie jest typowy humor angielski i może dlatego tak mi podszedł!

Ela, no, to wiesz o co chodzi ;)
-
2010/07/27 14:06:35
śliczny wyszedł....w sam raz na kuchenną ścianę (jak dla mnie :-))
-
2010/07/27 14:08:22
o boszzzz ale piękny efekt końcowy!!!
-
2010/07/27 14:43:38
Obrazek jest śliczny! A napis doskonale pasuje do mnie i wielu znanych mi osób :P Bez kawy nie funkcjonuję - muszę wypić przynajmniej kilka dziennie :)

A co do wymiany ATC - tak, cały czas czekam na karteczki od Anetki. Miała mi je dać we Lwówku, ale zapomniała z domu. Pisała, że wyśle w tygodniu - wiem, że miała trochę problemów, a i na pocztę od niej to ładne kilometry są :) Teraz ma kolonię. Ale będę czekała do skutku, bo inaczej nasza wymiana nie ma sensu. Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza?
-
2010/07/27 14:48:17
O jaa.... Jak widzę gdzieś coś związanego z kawą... A do tego jak jest ładne/ładne pachnie :) Ja bym się ucieszyła, Mąż na pewno też będzie zadowolony!
-
2010/07/27 15:42:15
Ja też bez kawy jestem w proszku :)))

Ślicznie wyszedl ten hafcik....

Pozdrawiam Madziu... a torebeczki posłałam dalej :)
-
2010/07/27 15:45:37
mogę się ustawić w kolejce zamówień na ten obrazek?:) Bo ja taki człowiek w proszku wlaśnie jestem - może haft podziałałby lepiej niż prawdziwa kawa, która już nie bardzo daje radę...
-
2010/07/27 15:51:08
oj, ja wiem że informatycy bez kawy zyją i mają się całkiem dobrze - znam to z doświadczenia ;-))))
-
2010/07/27 16:03:35
Genialne! Identyfikuję się - zwłaszcza po przebudzeniu :-)
-
2010/07/27 17:14:52
Błagam, błagam, błagam o wzór! Tekst dokładnie określa mój codzienny poranny stan :) Jestem do tego stopnia bezczelna, że teraz kawy nie piję dopiero w pracy (wstaję tak późno, że w domu i tak nigdy nie zdążam), ale robię sobie w termicznym kubku do pracy i piję po drodze :) Jakby co podaję maila; yadis@o2.pl
-
2010/07/27 17:34:17
Pięknie to ujęłaś w piśmie i w obrazku.Wsio zrozumiałam.Już wiem do kogo się udam gdyby mój synuś miał problemy z angielskim:-)))))))Buźka
-
2010/07/27 18:26:11
O, ten napis to powinnam mieć wyhaftowany na czole!
Dopiero po pierwszych łykach mogę się witać ze światem.
-
2010/07/27 19:02:48
świetny obrazek! ramka dobrana idealnie!
Ja też zawsze rano taka w proszku... do pierwszej kawy;)
-
2010/07/27 19:28:01
Obrazek świetny, chociaż ja (jak zwykle) wolałabym tekst po polsku.
Potwierdzam - niektórzy informatycy nie funkcjonują bez morza kawy.
-
2010/07/27 19:31:37
Mnie kawa ,jako napój ,zupełnie nie interesuje, ale obrazek - śliczny!!! Super prezent!!!
-
2010/07/27 19:38:01
Super obrazek.
Dla mnie w sam raz...może nie codziennie ale prawie ;)
-
2010/07/27 21:28:45
Ja bez kawy niby mogę żyć, ale towarzysko lubię sobie też wypić. Ostatnio pijam głównie zbożową, żeby Smykałka nie wariowała :) A informatyk czy nie informatyk, to chyba nie jest kwestia zawodu, tylko upodobań :)

Renula, zawsze pomogę, o ile będę mogła :)

Pkelu, zastanawiałam się nad tym, ale zrezygnowałam. Po pierwsze, nie umiałam zgrabnie tego przetłumaczyć, a po drugie, krój liter tak mnie zachwycił, że uznałam, że tak będzie lepiej, estetyczniej. I jestem zadowolona z tego wyboru.
-
2010/07/27 21:46:55
A, Pat, oczywiście, że możesz! Tylko to rychło nie będzie...
-
2010/07/28 11:02:15
Śliczny obrazek; chyba i ja uśmiechnę się do Ciebie i o wzorek poproszę, gdyż ten napis idealnie pasuje również do mnie, z tym. że ja mój stan przed wypiciem kawy określiłabym bardziej dosadnie:))
Pozdrawiam
-
2010/07/28 11:56:40
Hihi, a ja jakoś w tym przypadku w ogóle nie spojrzałam na tytuł posta :). super pomysł na prezent i obrazek bardzo ciekawy :).
A ja kawy nie piję w sumie, to nigdy nie piłam. Na szczęście nie mam problemów ze wstawaniem no chyba, że w zimę, bo pod kołderką jest tak cieplutko :). Przypomniałaś mi Madziu o moim obrazku dla męża, który od Ciebie dostałam :).
-
2010/07/29 10:34:24
Moteczku, odezwę się do Ciebie po południu.

Agnieszko, obrazek jest dla Ciebie, a nie dla Twojego męża ;) Chyba że Ty tak zadecydujesz :D
-
2010/07/31 17:10:39
Hafcik po prostu rewelacja!!! Super kolor i oprawa :)