Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Tort podziękowalno-pożegnalny

Przynajmniej do września spokój ze szkołą. Zobaczymy co dalej. Na razie cieszę się tym, że jak Qrczak wraca do domu, to mogę odpocząć, robótek trochę podłubać, czasem nawet ponanosić trochę poprawek na doktorat, a nie muszę zrywać się, w biegu coś przegryźć i na lekcje pędzić.

Wczoraj właśnie ostatnie zajęcia przeprowadziłam, a koleżankom, które przejęły moje grupy, w ramach podziękowania zaniosłam tort i kwiaty. To znaczy tort w kwiaty. A właściwie kwiaty w torcie. No takie coś:





Nie prezentuje się to najpiękniej w silikonowej formie, ale nie zdążyłam zrobić lepszego zdjęcia, bo jak raz wczoraj Qrczak był w delegacji i musiałam Smyka zabrać ze sobą. A wtedy są ręce pełne roboty.

Tort jest biszkoptowy, nasączony esencją z herbaty brzoskwiniowej, na wierzchu krem cytrynowy, a w krem wetknięte pieczone róże. Przepis na różyczki jest stąd: Mniam-Mniam.

To co, ma ktoś ochotę na taki kawalątek? Smyk wrąbał dwa, jak go "ciocie" w szkole zaczęły faszerować, tak nie odpuścił:




czwartek, 06 maja 2010, aneladgam

Polecane wpisy

  • Szufladowe melancholijne wyzwanie

    Na siódme wyzwanie szufladowe zgłosiłam: Opis powstania i więcej zdjęć na moim drugim blogu - na którym gotuję razem ze Smykiem. Wystarczy kliknąć na zdjęcie, a

  • Mąkownica na deszczowy dzień

    Jak po wielu tygodniach deszczu z radością powitałam słońce i ciepło, tak po fali upałów z rozkoszą obudziłam się dziś przy dźwiękach kropel deszczu bębniących

  • Truskawkobranie!!!

    Bez zbędnych wstępów ogłaszam wyniki Truskawkowej Zgadywanki . Pytanie brzmiało "Co Aneladgam zrobiła z tej oto tkaniny?": Odpowiedzi były przeróżne,

Komentarze
2010/05/06 09:13:40
Mimo,że ja słodyczowa nie jestem to ślinotok mi się włączył na takie apetyczne ciasteczko!
-
2010/05/06 10:04:12
Ja chętnie się poczęstuję:)
-
2010/05/06 11:55:42
Mniam! Aż ślinka cieknie:)
-
2010/05/06 12:40:04
Mniam:) wyglada smakowicie:)
-
2010/05/06 13:14:23
Piękne różyczki! Kiedyś próbowałam zrobić różę z ciasta faworkowego (zapomniałam, jak się nazywa...), ale nie wyszły. Twoje są cudne, aż szkoda jeść!
-
2010/05/06 14:14:13
Jak bym zjadła takie ciacho,ale....u mnie dietka i liczenie kalorii :(
-
Gość: Marietta, *.timplus.net
2010/05/06 14:15:08
Wygląda i pysznie!
-
Gość: elishafciarka, *.solarme.pl
2010/05/06 15:18:01
Tak - ja mam wielką ochotę, zwłaszcza, że mam PMS-a ;-) A przepis na torcik skąd wzięłaś?
-
2010/05/06 15:38:15
Częstujcie się, częstujcie :)
Elishafciarko, Biszkopt zawsze robię tak samo: 7-8 białek ubić na sztywno, dodać szklankę cukru i paczkę waniliowego, ubijać, dodać wszystkie żółtka i ubijać jeszcze chwilę. Wymieszać ze szklanką mąki. Wstawić w chłodny piekarnik, ustawiony na 180 stopni i niech się piecze w miarę nagrzewania piekarnika (około 40 minut w sumie). Krem: ubić na sztywno śmietanę kremówkę 30%, pod koniec dodać tężejącą galaretkę w dowolnym smaku i cukier waniliowy. Finał :)
-
2010/05/06 16:12:59
świetny pomysł z tymi różyczkami, a że smakuje bosko to jestem pewna, spróbowawszy innych Twoich ciast;)
-
2010/05/06 16:24:07
Dziękuję!!
-
2010/05/06 18:06:29
mniam mniam ;-))
-
2010/05/06 18:39:34
A gdzie jeszcze jedna róża?
Podglądnęłam przepis na róże i wychodzi, że zawsze będzie ich parzyście ;)
-
2010/05/06 19:04:18
smakowicie wygląda...pozdrawiam
-
2010/05/06 19:44:24
Wanderluster, nie gdzie jeszcze jedna, a gdzie koszyk róż, które na torcie się już nie zmieściły ;)
A do kawy poszły :)
-
2010/05/06 21:06:19
Za jakie grzechy... Można tylko pooglądać... :) Jak wygląda, tak i pewnie smakował ten śliczny torcik!
-
2010/05/07 07:28:29
Za to, żeś przyjechała do Wrocławia rano, a nie po południu? ;) ;) ;)
-
2010/05/07 10:05:00
Za torcik...ślicznie dziękuję - nie jem słodyczy - ale piekę i to dużo. I dlatego dziękuję za pomysł na dekorację. Wspaniała!!!! Madziu dziękuję również za wpisy na chomiku i za Twoje wielkie serce w pomocy dla tych szczególnych małych istotek.
-
2010/05/07 12:39:48
Mniam tory wygląda przepysznie :).
-
2010/05/07 15:11:18
Ela, naprawdę nie jadasz słodyczy?? W OGÓLE?? Twarda kobitka z Ciebie :)
Agnieszko, próbuję Ci kulinarnie dorównać :)
-
2010/05/07 18:40:34
no tak w ogóle nie jadam, ale raz na rok dopada i mnie i wtedy cała tabliczka czekolady z orzechami i rodzynkami znika. i Znów na rok spokój