Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Czapla, która przyniosła mi zadowolenie

Zgodnie z obietnicą, wysłałam Elishafciarce dodatek do zestawu - dodatkiem był chustecznik. Pierwszy chustecznik, z jakiego jestem naprawdę zadowolona. Materiał pochodzi z pościeli, którą dostałam - bagatela, siedem lat temu - w prezencie ślubnym. Ponieważ nie używamy dużych poduszek, poszwy z kompletu zostały od razu skrojone do rozmiaru jaśków. A resztki tkaniny leżały sobie w pudle czekając lepszych czasów, nigdy aż do tej pory nie używane. I z takiego właśnie kawałka powstał niżej prezentowany (wykończony ręcznie, wiadomo z jakiego powodu):





Skąd zatem czapla? A z drugiej strony:




Malutki cień niezadowolenia spowodowany jest zbyt ciemną podszewką, ale ogólnie efekt mnie nie zawiódł. Mam nadzieję, że obdarowanej też nie!

czwartek, 15 kwietnia 2010, aneladgam

Polecane wpisy

  • Zainspirowane pewną kobietą

    Wczesnym latem pewna młodziutka kobieta poprosiła mnie o wykonanie dla niej biscornu w ramach wymianki. Taki upominek ode mnie sobie wymarzyła. Szukałam długo o

  • Ruszyła maszyna i obiecany błyskawiczny k.

    Nacieszyć się tą moją nową-starą maszyną nie mogę. Wreszcie mogę poszyć Gazyniowe chusteczniki bez zrywającej się co dwa ściegi nici, bez wykańczania ich ręczni

  • Tyci, tyci biscorniaki

    Nie wiem jak mi się udało, ale się udało. Wyrzeźbić w końcu obiecane jeszcze latem miniaturowe (średnica około 1,5 cm) biscornu. Dwa, o dwóch takich samych stro

Komentarze
2010/04/15 19:15:06
Kochana! Chustecznik jest piękny, a ta czapla tym bardziej mnie zauroczyła, że skojarzyła mi się z Japonią, do której czuję wielki sentyment.
-
2010/04/15 19:20:59
Elishafciarko, to dla mnie wspaniały komplement! Dla mnie też jest to stylistyka taka właśnie japońska, ale nie miałam pojęcia, że ten kraj jest dla Ciebie szczególny :) Ależ się cieszę :)
-
2010/04/15 20:22:51
Chustecznik wyszedł Ci super :), oj mieszkać w domu prywatnym i mieć duży strych na te nasze wszystkie potrzebne rzeczy hihi
-
2010/04/15 21:43:57
Ech, marzenia ;)
-
2010/04/15 21:52:18
Jak to się przydadzą "zachomikowane" skrawki fajnych szmatek,ciekawy chustecznik powstał;))
-
2010/04/15 22:27:52
Szyło się go trochę trudniej, bo jest z kory, ale warto było :)
-
2010/04/16 10:53:35
No i super wyszło! Widzę, że zaczynasz się w chustecznikach specjalizować;)
-
2010/04/16 12:44:04
Specjalistką to wiadomo kto jest :) Ale wprawiam się, wprawiam :)
-
2010/04/16 15:04:33
Śliczny chustecznik, bardzo ładny materiał :)
-
2010/04/16 18:43:35
Ładny materiał to 80% sukcesu ;)