Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Z wędrówek po "szmateksach"

Szmateksy, tudzież zwane second-handami, lumpeksami (pieszczotliwie: lumpkami), otworzyły przede mną nowe możliwości. Natchnęły mnie głównie Pat, Skrzatka i Eda. Do tej pory w sklepach tych nabywałam głównie ciuszki i dodatki, a teraz okazało się, że można tam śmiało nabyć coś, co zyska "drugie życie"! U Edy, na przykład, wełniana spódnica stała się uroczym misiem. Pat przywiozła mi kiedyś połowę swego łupu, bo w szmateksie pod jej domem można za bezcen piękne tkaniny kupić (już zaczęłam z nich coś kroić, na wiosnę pewnie uszyję).

A dziś wędrując ze Smykiem po sałatę, zajrzałam z głupia frant do "Odzieży na wagę" i kupiłam wielką poszewkę na poduszkę. Nie przyda mi się do wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem, bo poduszki mam w zupełnie innym rozmiarze, ale oto za marne 4 zł zostałam właścicielką dużej płachty takiej oto tkaniny:





Przyda się! Zaliczam ją do kategorii "inspirujące". Płótno w bardzo dobrym gatunku, stan idealny, a i wzór mi się podoba, bo lubię połączenie bieli i błękitu.

***
Wiosenny naszyjnik od Eumychy - losowanie 10 lutego.





Niespodzianka na Kartkomanii - zgłoszenia do końca lutego.
sobota, 06 lutego 2010, aneladgam

Polecane wpisy

  • Król Karol kupił królowej Karolinie korale

    Nie mogę chwilowo pokazać swojego ostatniego "osiągnięcia" (jednym z wymogów konkursu jest, by nie publikować pracy przed jego końcem), postanowiłam z

  • Pakuję prezenty - ekologicznie

    Co roku dobija mnie ilość papieru, jaka schodzi na opakowanie prezentów. Przy liczebności mojej rodziny na środku pokoju rośnie hałda, którą nie zawsze zdążę za

  • Patenty cz. 6.

    Patent szósty wyszedł sam z siebie wczoraj. 6) Wysłać męża do sklepu. Qrczak wybrał się po zakupy, więc obarczyłam go kupnem szamponu."A jaki?" "

Komentarze
2010/02/06 14:20:40
Madziu widać udane zakupy !!!
Mój kolor, moje motywy - cholipa aż Ci zazdroszczę !!!!!!!!!
Pozdrawiam i ciekawa jestem co ładnego uszyjesz z takiego extra materiału (o:
-
2010/02/06 15:49:28
Fajnie, że się w końcu przekonałaś;) 90% moich tkanin pochodzi ze szmateksu i bardzo sobie chwalę;)
-
2010/02/06 16:50:55
Bardzo fajna szmatka ;) :)
-
2010/02/06 17:55:46
O ja uwielbiam wszelkie tego typu sklepy. Takich "inspirujących" szmatek mam całe mnóstwo i tylko czekają na lepsze czasy. Często nabywam ubrania dla dorosłych, które spokojnie można przerobić na dziewczęce sukienki, spódniczki itp.


Anna
-
2010/02/07 00:37:31
oj ciekawi mnie cóż fajowego z tej cudnej'szmatki" zrobisz. Sama też czasem znajdę "inspirującą' rzecz w lumpkach- hi hi, a cuda można z nich wtedy tworzyć, że hej i zabawa przy tym ;-)Pozdrawiam
-
2010/02/07 09:40:39
Hihi, cieszę się, że Wam się kwiatki spodobały. Weźcie jednak pod uwagę, że ze mnie "szyciel" taki sobie, więc się na wielkie cuda nie nastawiajcie... Będę próbować, ale co mi wyjdzie, to maszyna jedna wie ;)
-
Gość: LilaWeneda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/07 10:36:14
Do kolekcji nazw tych cudnych miejsc jakimi są szmateksy dodam jeszcze ciucholandy (ewentualnie ciuchlandy), i tam skąd pochodzę ta nazwa zwycięża :)
Pozdrawiam, pa :*
-
2010/02/07 15:31:55
Ach! Jak mogłam o ciucholandach zapomnieć!
-
2010/02/07 19:08:38
Bardzo fajny zakup:)
-
2010/02/08 17:40:47
materiał jest śliczny, może i jak w końcu odwiedzę jakiś ciucholand :)
-
2010/02/09 19:41:59
Tkanina jest piękna, a niebieskie różyczki na niej - urocze. Ciekawe co z tego powstanie... :)
-
Gość: elzusia, *.chomiczowka.waw.pl
2010/02/10 10:10:50
Bardzo ładna tkaninka,ciekawe jak ją wykorzystasz.W takich sklepach są czasem prawdziwe skarby:)
-
2010/02/12 09:13:11
Właśnie nie mogłam uwierzyć, że za bezcen można się "obłowić" :)
Sama jeszcze nie wiem, co z niej uszyję, mam kilka planów, ale ponieważ tkanina jest dość gruba boję się, że połamię igłę od maszyny.