Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Wielkiego projektu odsłona pierwsza!

Wreszcie czuję się sobą. Prawie, bo mam teraz 2-3 tygodnie na sporządzenie aneksu do pracy... ale to już nawet nie warto wspominać. Wolę pokazać Wam, co udało mi się zrobić w ciągu ostatnich tygodni.

Pamiętacie sennego misia? Wyszycie go po raz drugi (na wymiankę z Owcą) zmobilizowało mnie do rozpoczęcia w końcu tego wielkiego projektu, do którego był zaplanowany. Wymyśliłam sobie kiedyś, że różne drobne obrazki będę komponować ze zdjęciami Smyka, tworzyć z nich karty do albumu i robić taki pamiętnik albumowy.

Do tej kompozycji wybrałam zdjęcie, na którym Smyk wygląda niemal identycznie jak ten miś z haftu. Kolory haftu i ubranka Smyka - brąz i czerwień - postanowiłam uczynić kolorem przewodnim tej karty. Na "Z ręki do ręki" upolowałam już jakiś czas temu zestaw różnych papierów i ten morelowy arkusz w brązowo-bordowe zawijasy postanowiłam wykorzystać właśnie tu. To był jeden z tych cienkich papierów, więc podkleiłam go czerwonym kartonem. Zdjęcia powiększą się po kliknięciu:





Misio za "ramkę" otrzymał kwadrat ozdobnie przycięty z wzorzystego materiału, otrzymanego jako próbka wraz z zakupami ze sklepu Jednoiglec. Oczywiście, sam haft musiałam podkleić białą kartką, żeby wzór materiału nie prześwitywał przez kanwę. A kolory pasowały mi do całości:




Smyk dostał inną ramkę - brązową falbanę na gumce. Wszystkim, którzy chcieliby mi to odradzić, muszę wyznać, że nie mogłam jej NIE użyć - po wyjęciu jej z pudełka okazało się, że jest przycięta na długość DOKŁADNIE odpowiadającą obwodowi zdjęcia. Takiego znaku nie mogłam zlekceważyć. Zdjęcie "odstaje" od karty dzięki grubym filcowym podkładkom (zgubiłam gdzieś kosteczki 3D):





Nigdy nie wyrzucam najmniejszych nawet kawałków kanwy. Jeżeli nie mogę ich użyć do wyszywania, zawsze mogą posłużyć jako ozdobniki. A że nie mam wytłaczarki, datę powstania zdjęcia wyszyłam beżową Ariadną na pasku czerwonej kanwy 11":




Pasek ten jednym końcem wsuwa się pod zdjęcie, drugi koniec podparty podkładką z filcu przykrywa róg haftu. Dzięki temu "łamie przestrzeń" pochyłością (kawałek identycznej kanwy "przyszpila" haft w górnym rogu):





Czerwone guziki z Pasjonarni przyszyłam również beżową muliną do trzech brązowych kwiatków. Dwa z nich przykleiłam bezpośrednio na papier, przy gałązkach, trzeci zaś na podkładce z czerwonego filcu:





Tu jeszcze raz całość w nieco innym ujęciu:





A potem jeszcze zdecydowałam się wytuszować brzegi na brązowo, bo czegoś mi brakowało:



A teraz chwila prawdy - powiedzcie mi, tylko szczerze: czy to można wreszcie nazwać scrapem???


piątek, 26 lutego 2010, aneladgam

Polecane wpisy

  • Przedślubnik z nutką bordo

    Dziwnie jest być najstarszą w pokoleniu - wszystkie moje siostry i kuzynki są ode mnie młodsze, więc co się któraś obroni, za mąż wyda, tudzież dziecię powije,

  • Dwa mini-albumy, o których słuch zaginął

    Ta paczka już chyba nigdy nie dojdzie. Idzie już cztery tygodnie! Pora, żebym się wzięła za zrobienie drugiej, a co do tej, cóż, kto ją po drodze świsnął, niech

  • Dwadzieścia na dwadzieścia

    20 x 20 cm - taki format zupełnie przypadkowo wybrałam na karty albumowe dla Smyka (nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta te moje niewielkie obrazki, łączące zdjęci

Komentarze
2010/02/26 20:43:48
majstersztyk, strasznie mi się podoba, a ta falbanka świetnie się komponuje ze zdjęciem Smyka na łóżku i nie wyobrażam sobie niczego innego...
-
2010/02/26 20:57:28
Kasiu, dziękuję za komentarz, wiesz, że Twoje słowa w tej materii wiele dla mnie znaczą! Ha, a to nie łóżko - to jego ukochany papasan, czyli takie gniazdko, półokrągły fotel ;) Uwielbia go.
-
2010/02/26 20:58:17
Ja tam się nie znam, ale to wygląda fantastycznie :)
-
2010/02/26 21:02:47
Cudny!!!! Super to wszystko skomponowałaś :) I tak można to nazwać scrapem :D
-
2010/02/26 21:10:30
No, jak dwóch fachowców mówi, że może być, to już coś :) Uf, ulga.
Czarownico, wizualnie mnie się też podoba, ale ja jestem nieobiektywna, bo uwielbiam wszystko co z moim synem ;)
-
2010/02/26 21:26:48
aaaa no widzisz powiększyłam zdjęcie i rzeczywiście to nie łóżko :))))
jakbym coś takiego miała to zapewne też bym uwielbiała takie mięciusie podusie :) no i bym gafy nie strzeliła ;)
-
2010/02/26 21:33:52
A tam zaraz gafy :) Nie wygląda od razu :)
Ech, powiem Ci, że ten fotel był kupiony dla mnie do karmienia, i faktycznie cudownie się sprawdzał, ale teraz Smyk go tak kocha, że nie wiem czy mu to zrobię, żeby się w tym usadzić - i to jeszcze z "konkurencją" ;)
-
2010/02/26 21:46:23
kurcze gdybym miala gdzie postawić to odrazu bym kupiła! kręgosłup mi siadał przy Majce teraz na samą myśl o kramieniu ogarnia mnie strach o te moje krzywe kręgi ;/....
-
2010/02/26 21:55:45
U nas od początku stał w rogu pokoju maluszka - pokój jest też niewielki, a fotel swoją średnicę ma, ale... wydaje mi się, że plusy przeważają. Mi ramiona mdlały a plecy sztywniały, choć przecież Smyk malusieńki był jak się urodził.
-
2010/02/26 22:21:08
Czy to jest scrap. tego ci niestety nie powiem, bo się nie znam, ale mogę ci powiedzieć, że jest piękne, prawdziwie artystyczne i inne od tego, co do tej pory widziałam. A na tym się znam.
-
2010/02/26 22:27:33
Scrap,czy nie scrap ...nie wiem.Wiem na pewno to ze podoba mi się to Twoje dzieło i to bardzo!!
-
2010/02/26 22:39:12
Szalenie mi się podoba, poczytałam dokładnie, każdy szczegół obejrzałam. Fotel też rozpoznałam bo w nim nieraz siedziałam , ;-))) tzn nie w Twoim tylko w takim ;-)))
Super pomysł z hafcikami i Smykiem. Aż mi smaka narobiłaś, żeby coś podobnego zrobić, no ale gdzie mi tam do Ciebie.... Bardzo mi się podoba, serio, serio.
-
2010/02/26 23:42:34
Madziu jestem pod wielkim wrażeniem i pomysłu i wykonania. Wykonałaś kawał dobrej roboty, karta jest cudna :), widać, że wszystko jest przemyślane i idealnie dopasowane, piękny scrap :)
-
2010/02/27 08:03:52
Nie wiem, ale bardzo mi się podoba!
-
2010/02/27 08:21:51
śliczny scrap!!!pomyslowa jesteś, wszystko genialnie dodane ze smakiem skomponowane- bardzo mis ie podoba Madziu;-)
-
2010/02/27 08:33:02
Na scrapach to ja się znam tylko teoretycznie...ale przez porównanie ze skrapami posiadanymi w domu stwierdzam, że tak - to jest scrap;)) Ale jak dla mnie mniejsza o nazwę, pomysł mnie powalił na kolana! Genialnie wymyśliłaś to połączenie obrazków ze zdjęciami Smyka - świetne i niezwykle oryginalne! Czekam na kolejne odsłony albumu z zapartym tchem;)
-
2010/02/27 09:09:00
Scrap i to bardzo piękny scrap. Skomponowany idealnie i ten misiek śliczny.
-
2010/02/27 10:53:11
O mój Boże, aż się popłakałam ze wzruszenia...
Dziękuję Wam. Dziękuję z całego serca. Teraz aż się boję, czy kolejne pomysły dorównają temu, ale obiecuję, że zrobię co w mojej mocy!
-
Gość: elzusia, *.chomiczowka.waw.pl
2010/02/28 10:27:05
Piękny projekt,znakomity pomysł !!! Nie znam się ale myślę że to jest TWÓJ scrap i Twój styl a to jest najważniejsze.Brawo !!!!!!!!!
-
2010/02/28 12:19:18
Właśnie Elu, rzadko mi się zdarza, bym czuła, że mój wytwór trafia mi w serce - a ten właśnie tak. Więc być może masz rację, że to jest to! Dziękuję!