Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Skończyłam z jednym czerwonym

Jakkolwiek brzmiałby tytuł notki, jest on w stu procentach robótkowy. Mój bożonarodzeniowy obrazek rośnie bardzo powoli. Gdy odrywam się od pracy, rzucam się przede wszystkim na robótki, które muszę wykończyć w konkretnym terminie. Dlatego ten spory obrazek wyszywam z doskoku, po parę krzyżyków. Czasem więcej, jak trafi mi się jakieś mniej lub bardziej rodzinne spotkanie, podczas którego mogę rozmawiać i wyszywać jednocześnie.

Robię go na razie po kolei kolorami. Na pierwszy ogień poszedł "cielisty", bo tego jest najmniej, następnie jeden z odcieni czerwieni. I ten właśnie odcień dziś skończyłam i zdecydowałam się go pokazać na blogu, choć nadal wszystkiego jest malutko.





Zdjęcie, wiadomo, jak to w listopadzie, ale u góry już widać przygotowany następny, jaśniejszy, odcień czerwieni, który być może zacznę nanosić już dzisiaj, jak czas i Smyk pozwoli. Tak że pomimo braku światła cyknęłam ten etap, żeby potem móc sobie popatrzeć jak powoli obrazek "rósł".

Tomek w poprzednią, słoneczną sobotę też się przyłożył, prawie wykończył już koronę akacji i zrobił to, czego początkowo obawiał się najbardziej - wyszył podłoże. Zostało mu już tylko trochę liści u góry po prawej stronie i parę krzaczków pod akacją. Planujemy spotkać się w tę sobotę i trzymajcie kciuki, by było to "ostatnie starcie".


czwartek, 12 listopada 2009, aneladgam

Polecane wpisy

  • Muzyczna kaczucha Tomka

    Wyglądało, że nie zdążymy z ukończeniem kartki na czas. Niestety chęć podzielenia się wrażeniami z nowej gry spowodowała, że igła często zamierała w powietrzu,

  • Tomek znów wyszywa

    Dostałam wczoraj od Grażki fantastyczne wyróżnienie, a uzasadnienie mnie wzruszyło - za "opiekę nad młodymi talentami": Na moją cichutką uwagę, że ta

  • Rozpoczynam afrykańskim uderzeniem

    Witajcie w Nowym Roku! Widzę, że pomimo mojej nieobecności nadal tutaj bywaliście, co bardzo mnie cieszy. Miło jest wrócić z pięknego urlopu i znów Was gościć i

Komentarze
2009/11/12 13:17:23
bardzo duży ten Twój obrazek, trzymam kciuki "na kolejne kolory"
-
2009/11/12 13:54:28
No, ten miał w przepisie 60 godzin. Czyli jeśli co dzień po godzinie, to razem 2 miesiące... A że ja na pewno mniej czasu nad nim spędzam, to się nie łudzę, że zdążę :)
-
2009/11/12 15:29:58
widzę, że nowy obrazek jest dość spory, ja powoli też już tęsknię za jakimś większym obrazkiem :), i oczywiście trzymam kciuki za Tomka, ciekawe jaki będzie jego kolejny obrazek :)
-
2009/11/12 19:17:45
Wielkie Gratulacje dla Brata :) Pięknie wyszywa, wszystkie krzyżyki takie równe.
-
2009/11/12 19:50:43
Aga, kolejny to chyba będzie zestaw, który kupiłam mu pod choinkę :)
Nerula, pierwsze nie były zbyt równe, ale może w całości jakoś się zgubią :)