To ja, Aneladgam. Tworzę, przetwarzam, raczej nie powtarzam. Zapraszam do mojego wesołego światka, a jeśli coś Ci się z moich wyrobów spodobało - napisz na aneladgam@gazeta.pl - wykonuję rzeczy nie tylko dla siebie, rodziny i przyjaciół, ale też na zamówienie. I na wymianę. I prezenty. I dla uśmiechu. I dla śmiechu.

Blog > Komentarze do wpisu

Puk, puk...? OTWARTE!

Od dziś otwiera swe podwoje sklep Srebrny Gaj miejsce nadzwyczaj urokliwe, sympatyczne, wynik upartych dążeń Patrycji i artystycznych działań wielu naszych blogowych koleżanek!

Z tej okazji urządzony został konkurs, prosty i wesoły, o którym możecie przeczytać w tej notce.

Moje skromne dzieła uwidocznione są pod tym linkiem, a ja ze swojej strony serdecznie zapraszam do pospacerowania po Srebrnym Gaju, prace są naprawdę warte obejrzenia!

czwartek, 05 listopada 2009, aneladgam

Komentarze
2009/11/05 22:00:56
skromne???? przecudne są Twoje Świąteczne kartki!!!! już zachwycałam się choineczkami ale teraz w wersji karteczkowej... cud miód. Chciałam napisać, że żałuje iż nie skusiałam się na współprace (pamiętam jak info było na Twoim blogu) ale po tym jak zobaczyłam jakie cudne są tam karteluszki.... gdzie moim tworom do kartek piekielnej owcy i Twoich...
-
2009/11/05 22:19:17
Wiesz, Kasiu, myślę, że niejedna z nas ma te same myśli porównując swoje dzieła z innymi. No właśnie, innymi, są inne, bo inny jest charakter każdego z autorów, inne są wyobrażenia, odczucia... Ja sama się załamuję jak widzę szydełkowe maskotki w Srebrnym Gaju, bo są tak niesamowicie... równe! Moje nie są i nie będą, bo mam inny styl, ale tamte mnie dużo bardziej zachwycają.
A co do współpracy to na bank nie jest za późno, bo sklep dopiero startuje :)
-
2009/11/05 22:32:08
Pozwolę sobie dołączyć do narzekań, a nawet je przebić...Wy tylko oglądacie zdjęcia, ja to mam na żywo przed oczami...nic tylko igły wyrzucić, szydełko połamać, a druty oddać potrzebującym, bo w życiu do standardów sklepu sama nie dorosnę;)
Kasiu, zapraszam na maila podanego w dziale 'Współpraca" sklepu, jeśli nadal masz ochotę na współpracę;)
-
2009/11/06 14:24:41
Patrycja, Ty wiesz co ja Ciebie? :) Pobiję niedługo ;) A na parapecie siedzi u mnie Anna Karenina, w takim stroju, jakiego ja w życiu nie wydziergam, a wiesz kto lalę zrobił? :P