Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Powitanie z Afryką


Najgorsze są samotne soboty. Ani z kim pogadać, ani dla kogo obiadu ugotować (dla mnie samej mi się nie chce). A w perspektywie równie samotna niedziela, kawał poniedziałku - i dopiero po południu do pracy.
Jeszcze żeby jakieś słońce czy coś w tym rodzaju raczyło się pojawić, to nie, będzie buro, szaro i zimno. Dobrze, że jest ze mną mój roześmiany promyczek, mój Smyk zawadiacki, przynajmniej jest kogo wyściskać i wycałować. Śpiewa mi ten słowiczek całymi dniami i nie pozwala siedzieć i gapić się w ścianę. Gorzej, że jak widzi mnie z szydełkiem czy igłą, to on też chce, natychmiast, już i w tej chwili! No i odkładam robótkę, bawimy się ile fabryka dała, a do robótki wrócę jak Smyk zaśnie. Może. Bo w końcu czeka też ta coraz bardziej mnie nużąca rozprawa, którą muszę w końcu napisać... Ale w takie dni motywacja drastycznie spada.

Żeby się nie dać aurze i pustce, zaprosiłam na sobotnie popołudnie mojego najmłodszego brata. Już na spędzanych wspólnie wakacjach zaintrygował go haft krzyżykowy (wyszywałam wtedy Garfielda) i obiecałam mu, że kiedyś go tej techniki nauczę.

W ostatnim The World of Cross Stitching jest galeria wzorów inspirowanych Afryką. Cóż lepszego i cieplejszego na taki pochmurny dzień! Wybrałam prosty wzór na zachód słońca nad sawanną.





Ponieważ dla Tomka, który ma dopiero osiem lat, mogłoby być nużące wyszywanie sporego kawałka żółtego i czerwonego tła, postanowiłam ułatwić mu zadanie i znalazłam kawałek żółtej kanwy. Na tym tle powstanie obrazek, oszczędzimy w ten sposób masę czasu.

Na początek wybrałam aidę 11, żeby nabrał wprawy w kolejności wkłuwania igły w poszczególne otwory. Oto efekt wczorajszej pracy:




Spędziliśmy na nauce dwie godziny, ale, żeby Tomka nie przeciążyć i nie znudzić, robiliśmy przerwy, a to na ciastko, a to na pogranie w piłkę, a to na Śpiewające Konie, tak żeby kark odpoczął a dziecko się nie znudziło. Najśmieszniejsze było to, że Tomek, kiedy przyjechał po niego tata, odczuwał taki niedosyt, że błagał, by tata pozwolił mu "jeszcze chwilę zostać i popracować!". 





Gdy obrazek będzie gotowy, powędruje na gwiazdkowy prezent. To jest dla Tomka jeszcze mocniejszy impuls, by działać!

No powiedzcie, dumna mogę być z braciszka?

***
Tu jeszcze efekty szukania w sieci antidotum na brak słodyczy w domu: Xiarejka i Kuferek proponują częstowanie się cukierkami. A w Lusterku tajemnicza niespodzianka.
niedziela, 13 września 2009, aneladgam

Polecane wpisy

  • Muzyczna kaczucha Tomka

    Wyglądało, że nie zdążymy z ukończeniem kartki na czas. Niestety chęć podzielenia się wrażeniami z nowej gry spowodowała, że igła często zamierała w powietrzu,

  • Tomek znów wyszywa

    Dostałam wczoraj od Grażki fantastyczne wyróżnienie, a uzasadnienie mnie wzruszyło - za "opiekę nad młodymi talentami": Na moją cichutką uwagę, że ta

  • Rozpoczynam afrykańskim uderzeniem

    Witajcie w Nowym Roku! Widzę, że pomimo mojej nieobecności nadal tutaj bywaliście, co bardzo mnie cieszy. Miło jest wrócić z pięknego urlopu i znów Was gościć i

Komentarze
2009/09/13 13:21:29
I to jest pomysł na 5!

Denerwuje mnie kojarzenie haftu krzyżykowego wyłącznie z kobietami i to najczęściej w wieku emerytalnym! Już sama obecność w hafciarskim świecie tylu blogowiczek młodych wiekiem temu zaprzecza!

Podobnie jest z panami. Sama nauczyłam wyszywać w szkole dwóch chłopców, którzy byli tym autentycznie zainteresowani i doskonale sobie radzili.
Znam też pana (tym razem starszego) - także mojego ucznia, ale tym razem w liceum dla dorosłych - który po przejściu na emeryturę wypełnia sobie tym haftem każdą wolną chwilę (od ponad 3 lat).

I to jest pozytywne - należy walczyć ze schematami! :)
-
2009/09/13 13:39:41
Bardzo się cieszę, że to piszesz, Anek!

Pamiętam jak kosmetyczka polecała mi fryzjerkę niedaleko mnie: "Mówię pani, ona te balejaże to tak super dzierga, jak stara baba szydełkiem!". Myślałam, że się udławię.

Powiem Ci szczerze, że trochę się obawiałam, że ktoś z naszego licznego rodzeństwa rzuci jakimś tekstem typu "No co ty, przecież to dla bab", ale nawet jeśli tak pomyśleli, to trzymali język za zębami :) Rodzice też nie protestowali.

A wyjściem awaryjnym na wypadek takiego 'zarzutu' było pokazanie bloga Grażki, gdzie prezentuje prace chłopców należących do Klubu Igiełka :)

Teraz oby mu zapał nie ostygł :)
-
2009/09/13 13:58:42
Możesz być dumna z braciszka. Moi chłopcy tez uczyli się haftu, ale zapał im niestety ostygł, ale mam nadzieje , że kiedyś do tego wrócą. Ja sama znam dwóch wyszywających Panów :))
-
2009/09/13 14:13:06
No cóż, jak ostygnie, to zmuszać nie będę, ale chciałabym, żeby choć ten jeden upominek wykończył :)
A przecież są blogi dziergających też panów, robiących koronki, a w "TWOCS"-ie co i rusz coś wygrywa lub pisze mężczyzna :) Że o świetnych projektach wzorów krzyżykowych nie wspomnę :)
-
2009/09/13 21:34:29
Gdybyś zechciała pokazać zdjęcia chaftów chłopaków bratu (super z niego mężczyzna!), możesz szybko znaleźć je na klub-igielka.fotosik.pl Patryk i Kacper są bardzo aktywni :-)) Chłopaków nie liczyłam, ale w każdej klasie jest ich kilku.
-
2009/09/13 21:35:24
O rany, ale gafa! Hafty przez samo h, skąd tam c się wcisnęło!
-
2009/09/13 21:40:10
Dzięki, z pewnością mu pokażę!
-
2009/09/13 21:47:20
Już wiem - myślałam o haftach chłopaków ! Przepraszam Tomka - nie napisałam pierwszej myśli - krzyżyki są wspaniałe! Brawo!!!!
-
2009/09/13 21:57:13
Trochę są "pościągane" i pewnie będą spore prześwity, ale naprawdę cieszę się, że złapał bakcyla :) Dziękuję za te gratulacje, na pewno mu przekażę!
-
Gość: Pat Osiak, *.wroclaw.mm.pl
2009/09/14 15:24:24
Fantastyczna sprawa! I wielkie brawa dla Tomka za niedawanie się stereotypom i gratulacje za posiadanie niezwykłej siostry:)
-
2009/09/14 15:43:24
Tomek chyba nawet nie wie, że jest taki stereotyp ;) A siostra, cóż, gratulacje należą się rodzicom :D Ale abrdzo, bardzo się cieszę :*
-
2009/09/14 16:20:51
oczywiście, że możesz być dumna z braciszka :), pierwsze krzyżyki wyszły mu super, już czekam na kolejne etapy jego pracy :).
Ja też nie lubię gotować obiadu sama dla siebie, na szczęście mam bardzo mało takich okazji ...
-
2009/09/14 21:00:05
Następna odsłona obrazka dopiero za 2 tygodnie, wcześniej nie zdążymy się robótkowo spotkać...
-
2009/09/16 14:07:50
lubię takie obrazki z zachodem słońca a jeszcze Afryka???super!
-
2009/09/16 14:23:26
To dla naszej mamy - była kiedyś w Tanzanii i wróciła zachwycona