Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Daleko, daleko, za górą, za rzeką...


Daleko stąd, za górami, za lasami, mieszka mała księżniczka. Od prawie roku cieszy świat swoją obecnością, od prawie roku swoim uśmiechem wita rodziców co rano, od prawie roku przebiera nóżkami z niecierpliwości, by zobaczyć dokąd ją zaniosą. Promienne oczka błyszczą w okrągłej buźce, pulchne rączki sięgają po wszystko, co jest w zasięgu wzroku, a małe białe ząbki jak perełki pokazują się w słodkich usteczkach.

Tak właśnie ją sobie wyobrażam. Nie wiem o niej wiele. Nie wiem, jakiego koloru ma włosy... czy lubi muzykę... czy jej oczęta są jasne, czy ciemne... jaką zabawkę lubi najbardziej, ani czy odgryzła konikowi na biegunach drewniane uszko. Nie wiem, czy lubi kocięta, czy woli szczeniaczki, czy sukienki ma z falbankami, czy woli ogrodniczki do zabawy w piasku. I bardzo się cieszę, że wiem tak niewiele - bo mogę sobie ją wyobrazić jak tylko zechcę.

Dwie rzeczy wiem o niej na pewno - że ma bardzo kochającą mamę chrzestną. Oraz ile wynosi obwód jej główki.

Gdyż dla niej właśnie powstała ta czapeczka:





Szydełkowa, robiona z głowy, z przebojami (jednego wieczoru do północy rozplątywałam włóczkę, po czym następnego dnia i tak się okazało, że mi jej nie starczyło), ale ukończona na czas. Biały akryl, kwiatek liliowy z różowym pomponikiem w roli środka. Pojechała dziś na drugi koniec Polski, na wymianę z Gosią. Mam nadzieję, że po pierwsze dotrze na czas, po drugie, że się spodoba, po trzecie, że będzie pasować, po czwarte, że ... Oj, dużo mam tych nadziei!

***
Łamałam się, ale się zgłosiłam - na Candy.
czwartek, 23 kwietnia 2009, aneladgam

Polecane wpisy

  • Sukienka model "Narnia"

    Jak bardzo chciałabym nauczyć się szyć na maszynie, to wiem tylko ja. Ale tak naprawdę nauczyć, poznać swoją maszynę, wycisnąć z niej wszystkie możliwości, dowi

  • Poncho dla mojej Smykałki

    Na spacery w suche, choć chłodne, październikowe dni, wymarzyłam dla Smykałki poncho. Świetny ubiór, kiedy podczas spaceru wejdzie się do sklepu - łatwo zdjąć,

  • Uroczystość i bolerko

    Latem Smykałka dostała przepiękną białą sukienkę od swojej chrzestnej, troszkę na wyrost. Zaplanowałam, że w tę właśnie szatkę wystroję córeczkę na mszę zamówio

Komentarze
2009/04/24 08:59:27
Przepiękna ,urocza czapeczka. Mała księżniczka bedzie w niej ślicznie wyglądała.Pozdrawiam Ela
-
2009/04/24 09:04:56
sliczna opowiesc..i piekna czapeczka...:)..pozdrawiam ania
-
2009/04/24 12:36:54
Witaj Madziu!
Jak zawsze zaglądam do Ciebie z przyjemnością i ciekawością, co też ukrywa się pod kolejnym intrygującym tytułem posta.
Dzisiaj przesyłam Ci wiosenne pozdrowienia i taki drobiazg:
czas-relaksu.blogspot.com/2009/04/serduszko-ode-mnie.html
-
2009/04/24 15:27:43
Jest mi niezwykle miło, że lubicie tu zaglądać i tak miłymi słowami witacie moje kolejne dzieła!
-
2009/04/26 20:25:04
zaczęłam czytać tę notkę i w pewnym momencie odniosłam wrażenie że piszesz o mojej malutkiej Martynce- a jak doczytałam do końca to się popłakałam:)))) tak mnie to wzruszyło
jest malutka kochana pulchniutka ma bardzo mało włosków zawsze ma usmiech na buzi i na pewno ucieszy się z czapuni- która pewnikiem lada dzień dojdzie
a coś na wymianę zostanie wysłane we wtorek-ok? ale będę sprytna i nie zamieszczę foty przed info że doszło:) pozdrawiam cieplutko
-
2009/04/28 10:58:35
Coś podobnego! Tak trafić mi się jeszcze nie zdarzyło!