Digi-Scrap.PL.

Tworzymy dla chorych dzieci.

Blog > Komentarze do wpisu

Patenty cz. 3 i 4.

Miałam ci ja przezroczyste pudełko po Ferrero Rocher. Napakowałam ci ja doń kolorowych mulin. W ten sposób widzę, co w pudełku jeszcze mam, a i wygląda to ładnie, jak są tak warstwowo poukładane. Natomiast bolała mnie konieczność używania obu rąk do otwierania pudełka, zwłaszcza gdy podczas wyszywania chciałam szybko coś z niego wyjąć.Ratunek przyszedł w postaci

3) Żabki z przylepcem.

Małą żabkę dostałam od ucznia razem z cukierkami, które przyniósł w dniu swoich urodzin. Żabka ma spodnią część z klejem i długo czekała aż się zdecyduję gdzieś ją umocować. Bałam się, że gdy ją przylepię, to już nie będzie odwrotu.
Aż wylądowała na wieczku pudełka z mulinami. Pilnuje mi motków, a otwarcie pudełka zajmuje teraz sekundę.





***
Krążąc w środę ze Smykiem po osiedlu, zajrzałam do sklepiku o nazwie "Świat drobiazgów". Oprócz tego, że dostałam oczopląsu z nadmiaru wrażeń, nabyłam kolorowe frotki na lekcje i ... cóż, nie mogłam się powstrzymać...

4) Szkatułka na robótki.

Jest pojemna, trzymam w niej kordonki i włóczkę. Ma drewniany opuszczany uchwyt, więc łatwo ją przenieść. Wieczko ma pod spodem przyszytą kieszonkę (idealną na szydełka) i serduszko-igielnik). Co jak co, ale za 10 zł nie mogłam tego odpuścić.


czwartek, 20 listopada 2008, aneladgam

Polecane wpisy

  • Z wędrówek po "szmateksach"

    Szmateksy, tudzież zwane second-handami, lumpeksami (pieszczotliwie: lumpkami), otworzyły przede mną nowe możliwości. Natchnęły mnie głównie Pat, Skrzatka i Eda

  • Król Karol kupił królowej Karolinie korale

    Nie mogę chwilowo pokazać swojego ostatniego "osiągnięcia" (jednym z wymogów konkursu jest, by nie publikować pracy przed jego końcem), postanowiłam z

  • Pakuję prezenty - ekologicznie

    Co roku dobija mnie ilość papieru, jaka schodzi na opakowanie prezentów. Przy liczebności mojej rodziny na środku pokoju rośnie hałda, którą nie zawsze zdążę za